Jeszcze kilkadziesiąt lat temu targi oznaczały zjazd reprezentantów wielu branży. Spotykali się oni w jednym miejscu i wszelkimi sposobami próbowali zwrócić na siebie uwagę potencjalnych klientów. Nietrudno się więc domyślić, że różnorodność ofert szybko męczyła odwiedzających i w rezultacie pospiesznie wychodzili, nie docierając nawet do interesujących ich stanowisk. Dziś ogromną…
